Przez lata opuszczony, owiany tajemnicą lubiąski klasztor obrósł w liczne legendy, mity i zagadkowe historie. Mroczne i przykre epizody łączą się choćby z lubiąskimi podziemiami. Mało kto wie, że krypta pod gotycką bazyliką to drugie po Wawelu największe mauzoleum książęce. Miejsce wiecznego spoczynku znalazło tu aż szesnastu przedstawicieli dynastii Piastów Śląskich, m.in. fundator założenia Bolesław Wysoki, Henryk III Głogowski i prawdopodobnie Władysław Laskonogi. Niestety radziecka armia splądrowała również podziemia, bezczeszcząc szczątki zakonników i kradnąc wyposażenie grobów. W latach 90. udało się zidentyfikować tylko jedną mumię. Należała do jedynej osoby świeckiej pochowanej wśród konwentu, wbrew regule zakonnej, w uznaniu za zasługi dla klasztoru – Michaela Willmanna.
Wspierane przez iCagenda